równie przyziemnymi sprawami.

b. urazy mechaniczne
dźwięków.
Przebrała się i nie mając nic lepszego do roboty, bo
- Okej.
stołu operacyjnego, pod wpływem narkotyku, to albo
- A to co za cholerstwo?
opiekę. Nie ma sensu, żebyście się gnietli

do Lynne poważne pretensje. Nie było śladu zatargu
D. Malowanie na szkle.
Z pewnością nie.
- Chodzi mi o sposób, w jaki podnosi się z siadu na
widać, że jest wściekły. - Na razie. Ale chyba zapomniałaś
- macie manię prześladowczą, dziewczyny. - wyrozumiale rzucił wampir. -- Nie ufacie mi - popatrzycie na mojego ogiera: nawet ucho mu nie dgrnie.

- Odbyłem też dzisiaj inną interesującą konwersację - ciągnął Sean. -

wcześniej, ale przy obecnym stanie rzeczy trudno
który dopiero wczoraj zobaczył go po raz pierwszy.
A właściwie czemu miałoby jej zależeć na tym, czy

Znowu ten dźwięk.

człek, nie zwierz, staje do walki ze złem." A tu jest tekst watykański z
stąd wyjść. Dziękował Bogu, że obowiązują
wolności.

- dawki uderzeniowe są p/wsk

- Wyszłaś za Nate'a, on prowadzi bar. Uważasz,
Kelsey i Dane mają się ku sobie - oświadczył Larry.
- Jasne. Za to na opiekunki do dzieci nadajemy się świetnie.